13 marca 2007

Wigilia klasowa u 1g...










2 komentarze:

Martitka pisze...

blog rozrasta się w zastraszającym tempie, i tak ma być. :) a Wigilia.. kojaży mi sie z tym, że Koks zjadł mnóstwo sałatki i była granda! :D ja mam zawsze dziwne skojażenia ;>

Anonimowy pisze...

no pefffko ze blok rozrasta sie i bedzie sie rozrastał bo sa tam nasz zdjecia moja kochana Martynko:)
nie no zartuje ... rozrastac bedzie sie kiedy Łukasz walnie swoje złote mysli.../ jak juz predzej to napisałas/

a z wigilia mi sie kojarzy to jak sałatka zeszła " migiem" oraz to jak wszysce sobie skaładalismy zyczenia a potem Michał grał na gitarze a wy tam spiewaliscie:)